O Mnie
Adriana Krawiec
Kameleon pióra. A do tego Pani Doktor, po ogromie kosztów, nic tak nie zweryfikowało moich lat badań, jak pozniejsza możliwość tłumaczenia dzieciom zasady past simple 🙂 i nie za głośno, nie za cicho :). Efekt lat badań: imponujący zbiór notatek, publikacji i jeszcze większej liczby pytań. W praktyce — naukowa stabilność, zawsze o krok od rozwiązania, które prowadzi do następnego pytania… które ginie po drodze, jak większość tych wcześniej. Przez lata badałam pamięć, a rynek nagle pyta o energię jądrową. W ramach dywersyfikacji ryzyka zainwestowałam także w literaturę :). Potrafię też już znaleźć trzy poziomy znaczeń po przecinku, a mnie wciąż go brak :). Kolejna publikacja, kolejna umiejętność. Bo nic tak nie buduje poczucia własnej wartości jak konieczność ciągłego jej udowadniania. Ocena szeroka, twórczość samotna. Nie stoję stablinie na panelach, więc kalibruję sie jedzeniem 🙂 Energia dawno przestała być podstawą działania. Obecnie funkcjonuję głównie dzięki przyzwyczajeniu.
- Z radością przyjmuję propozycje współpracy – od wydawnictw, redakcji, instytucji i mediów wszelkiej maści.
Po angielsku chetnie;)
